Ostatnio miałam bardzo ciekawy wykład na temat działania aloesu. Chciałabym się dziś z Wami podzielić kilkoma ciekawostkami :)
1. Aloes występuje wszędzie, gdzie temperatura powietrza przekracza 4°C.
2. Jest to wieloletni sukulent liściasty zapylany przez ptaki.
3. Kwiaty aloesu są bogaty w nektar; mają kolor czerwony, pomarańczowy lub żółty.
4. Nazwa Aloe vera stosowana jest na potrzeby handlowe - dużo łatwiej ją wymówić i zapamiętać niż Aloe barbadiensis ;)

5. Poszczególne części aloesu wykazują inne działanie:
- część wewnętrzna czyli żel aloesowy wykazuje działanie: przeciwzapalne, immunotropowe - znacznie poprawiające naszą odporność
zastosowanie: uszkodzenia skóry promieniami UV i rentgenowskimi, wrzody żołądka i dwunastnicy, trudno gojące się rany, trądzik (działanie bakteriobójcze - niszczy bakterie beztlenowe), odmrożenia
- część zewnętrzna czyli mleczko aloesowe (Alona - gorzki sok z zielonej części liścia) wykazuje działanie przeczyszczające (tym samym wspomaga też nasze trawienie i pracę jelit)
6. Za silne działanie aloesu na układ odpornościowy odpowiada substancja - acemannan.
7. Znanych jest 360 gatunków aloesu.
8. Jego główne występowanie to Afryka Południowa, Madagaskar, Półwysep Arabski.
9. Dodatkowo aloes wykazuje również działanie: przeciwgrzybicze i antyoksydacyjne.
10. Początkowo aloes służył do balsamowania zwłok.
W jakich preparatach znajdziemy aloes?
![]() |
źródło: www.doz.pl |
Najbardziej znanym preparatem jest Biostymina. Zawiera ona wyciąg z aloesu drzewiastego i jest stosowana w infekcjach górnych dróg oddechowych i stanach obniżonej odporności.
![]() |
źródło: www.doz.pl |
Preparat dla dzieci z aloesem to BioaronC. Poza aloesem zawiera też sok z aronii i witaminę C. Stosowany w infekcjach górnych dróg oddechowych i w braku apetytu.
Natomiast w przypadku zaparć zastosujemy aloes zawarty w preparacie ALAX. Pobudza on perystaltykę naszych jelit co powoduje działanie przeczyszczające.
Sama od pewnego czasu piję sok z aloesu z firmy Labolatoria Natury :)
Słyszałam, że jest bardzo niesmaczny - i tego też się obawiałam. Jak później się okazało niesłusznie :).
Sam czysty sok ma nieprzyjemny smak jednak stosowany zgodnie z przepisem na butelce:
"5 łyżek dzienne, na godzinę przed posiłkiem - rozcieńczyć przed spożyciem z wodą lub sokiem owocowym w stosunku 1:1"
smakuje całkiem dobrze. :)
Należy jednak pamiętać, że otworzony sok możemy przechowywać w lodówce przed miesiąc.
A Wy zetknęłyście się już z aloesem? W jaki sposób go stosujecie? Słyszałam, że dobrze działa na włosy jednak nigdy nie zgłębiłam tego tematu - może Wy mi coś podpowiecie :)
Musze jeszcze raz kupić sobie sok aloesowy.
OdpowiedzUsuńDawniej próbowałam płukanek z jego udziałem, ale nie zauważyłam żadnych efektów.
Zapewne to przez nieodpowiednią pielęgnację. Czas dać mu po roku drugą szansę :)
Też słyszałam, że sok jest niezbyt dobry dlatego do tej pory nie skusiłam się go skosztować ;)
OdpowiedzUsuńO proszę! Nie miałam pojęcia, że jest aż tyle gatunków. Bardzo ciekawy wpis :)
OdpowiedzUsuńCiekawe wiadomości:) Polecam aloes hodować w doniczce:) Moja ciocia tak robi:)
OdpowiedzUsuńhej ;) miły blog ;) zapraszam Cię na swój nowy makijaż i... może poobserwujemy ?:) pozdr. ;*
OdpowiedzUsuńhttp://www.fashion-crown.blogspot.com/
ciekawe..ale soku na pewno bym nie odważyła się spróbować :))
OdpowiedzUsuńfajny blog,ciekawe recenzje z pewnością będe zaglądac tu częściej..obserwuję!:)
Po dodaniu soku lub wody jego smak jest naprawdę dobry :) Spróbuj kiedyś! :)
UsuńCzasami w Super-Pharm jest promocja na aloes i kosztuje coś ok. 10 zł i właśnie miałam ochotę go kupić, niestety obecnie już nie zmieści się do mojego planu pielęgnacyjnego :). Podobno Biostymina jest super, kiedyś ją dodam do Jantara i zobaczę jak się zachowa na skórze głowy.
OdpowiedzUsuńMam aloes zatężony 10krotnie z ZSK i jak miałam problem ze zmianami na skórze to zawsze pomaga :) Poza tym mam zasadzony aloes w doniczce, rośnie sobie dzięki mojej Ukochanej Teściowej! :)
Dzisiaj kupiłam pietruszkę i właśnie robi mi się w lodówce tonik do twarzy pietruszkowy, podobno świetnie ujednolica koloryt, nawilża i odżywia. Na pewno zdam relację jak zadziałał :)
Skuś się kiedyś na sok z aloesu! :) Zaciekawiłaś mnie tym zatężonym aloesem z ZSK - chyba go wypróbuje :) Może u mnie też się dobrze sprawdzi.
UsuńA o toniku z pietruszki przyznam się, że nie słyszałam - czekam na recenzję :)
Byłam kolejny raz w Super-Pharm i stał sobie bidulek za 9,90 i nie wzięłam! Ale chyba wezmę w końcu :D Jest teraz w promocji serum Biovax A+E za 8 zł i maseczki Biovax za 11,90 (do tego w prezencie jest termocap i probka serum A+E). Kusiło mnie, żeby kupić jakąś proteinową maskę...może Ty coś miałaś i możesz polecić? Bo na wizażu ta do blond ma dobre opinie :)
UsuńU mnie całą butla aloesu czeka na swoją kolej:))
OdpowiedzUsuńbardzo ciekawy post ! szczerze to o większości z wymienionych nie słyszałam nigdy ! :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
ja muszę zacząć pić aloesisko:D
OdpowiedzUsuńMyślałam o zakupie biostyminy, bo faktycznie aloes to samo dobro:)
OdpowiedzUsuń