
Kurs odbył się w Warszawie - celowo nie podaje firmy organizującej szkolenie i ceny; jeżeli jednak jesteście takim tematem zainteresowane szczegóły podam Wam w wiadomościach prywatnych (jasminumblog@onet.pl).
Kurs trwał 8 godzin - od 10:00 do 18:00.
Grupa była bardzo kameralna - 4 osoby; dzięki temu każda z nas miała okazję się wypowiedzieć i osobiście wykonać określone ćwiczenia.
Podam Wam teraz w skrócie jak wyglądał kurs :)
1. Wprowadzenie do tematu szkolenia, określenie czym jest kosmetyk.
2. Kosmetyki apteczne: podział na dermokosmetyki, kosmeceutyki, nutrikosmetyki, fitokosmetyki i kosmetyki roślinne.
3. Skóra: określenie typów cery i podstaw ich pielęgnacji.
4. Składniki kosmetyków i ich wpływ na cerę.
5. Certyfikaty kosmetyków naturalnych.
6. Składy kosmetyków.
7. Alergie kosmetyczne.
8. Profil dermokonsultantki - wygląd, zachowanie, cechy osobowości.
9. Marketing dermokosmetyków, metody sprzedażowe.
10. Dermokonsultacje - jak je przeprowadzać.
11. Typy klientów, jak rozmawiać z każdym z nich.
W trakcie kursu wykonywałyśmy również ćwiczenia, scenki, pracowałyśmy nad metodami marketingu i sprzedaży.
Szkolenie kończy się testem i wydaniem certyfikatu dermokonsultantki.
Jestem bardzo zadowolona ze szkolenia i przekonana, że wykorzystam je kiedyś w pracy. Obecnie bardzo wiele firm - w tym głównie aptek organizuje dermokonsultacje, ludzie stają się coraz bardziej świadomi i potrzebują specjalistycznej wiedzy.
Jeśli kiedyś zastanawiałyście się nad takim kierunkiem kształcenia - szczerze polecam!
Z chęcią i ja bym się na takie coś wybrała :)
OdpowiedzUsuńNajfajniej, że grupa taka malutka, można sobie spokojnie wszystko przetrenować, dopytać i ogarnąć :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że jeśli ktoś nie jest w temacie tzn. nie interesował się wcześniej tego typu rzeczami to po takim kursie niewiele będzie pamiętał.U Ciebie jest to związane ze studiami więc pewnie łatwiej było Ci chłonąć wiedzę i łączyć niektóre fakty. Sama poświęciłam wiele czasu na umiejętność czytania składów i sądzę, że nie byłabym w stanie posiąść tej wiedzy w 8 godzin. Myślę, ze takie szkolenia są godne uwagi, ale dla osób, które już coś na ten temat wiedzą :)
OdpowiedzUsuńhoho to już wiadomo do kogo po konsultację się udać :D
OdpowiedzUsuńJa uważam, że to bardzo ciekawe przedsięwzięcie. Myślę, że można się wiele nauczyć.
OdpowiedzUsuńOooo to chyba był nasz kurs :) Cieszę się, że się spodobał, okazał się być wartościowy.
OdpowiedzUsuńGdybyście miały jakieś pytania, z chęcią podpowiem, planujemy kolejną edycję w marcu.
Pozdrawiam, Dolores