czwartek, 11 lutego 2016

Efekty suplementacji: Noble Health - Biotyna na włosy + krzem

Hej!

Dzisiaj przychodzę do Was z małą recenzją suplementu diety skierowane typowo na nasze włosy. 
Mowa tu o Biotynie na włosy z krzemem firmy Noble Health. 


Kilki podstawowych informacji:
- w opakowaniu znajdziemy tabletki na 40 dni kuracji - myślę, że po takim czasie można już zauważyć pierwsze efekty

- składowo preparat prezentuje się bardzo dobrze: zawiera m.in. skrzyp, selen, biotynę, pędy bambusa i niacynę, czyli wszystko to, co potrzebne do szczęścia naszym włosom :)


- tabletki nie są za duże, to duży plus. Jedyny minusik za to, że nie są powlekane, ale jest tak zazwyczaj przy typowo naturalnych suplementach 

- łykamy tylko 1 tabletkę dziennie! Coś dobrego dla zapominalskich ;)


Co obiecuje nam producent?
"Biotyna, cynk i selen pomagają zachować zdrowe włosy: cynk wspomaga naturalną gęstość włosów, biotyna i selen wspomagają naturalną gęstość i grubość włosów. Miedź pomaga w utrzymaniu prawidłowej pigmentacji włosów. Wpływa na ich kolor i blask"


Co zauważyłam po 40 dniach codziennej suplementacji:
- włosy zdecydowanie mniej wypadają! Efekt rewelacyjny. Aż byłam w szoku, jak mało włosów zostawało na szczotce po czesaniu :) Wiązało się to też z zauważalnie większą gęstością włosów.
- wpływu na kolor włosów nie zauważyłam, ale na blask bardzo! Włosy wydawały się być po prostu zdrowe :) Pięknie odbijały światło. Dużo osób z mojego otoczenia zwróciło na to uwagę, więc coś w tym jest :)
- najprawdopodobniej ze względu na zawarty w suplemencie skrzyp zauważyłam małą zmianę w moich paznokciach - a uwierzcie, u mnie mała zmiana to duża u was ;) Moja paznokcie są strasznie delikatne i rozdwajają się na każdy kroku. Jeśli więc ja już coś zauważyłam, to osoby posiadające płytkę w lepszej kondycji będą zachwycone :)


Podsumowując: jestem bardzo zadowolona z tego suplementu i jestem prawie pewna, że niedługo do niego powrócę! Szczególnie teraz, kiedy jestem na etapie przygotowań do ślubu chcę zadbać o dobrą kondycję włosów :)

Miałyście do czynienia z tym suplementem? Jak się u Was sprawdził? :)


środa, 27 stycznia 2016

Inspiracje ślubne: klipsy do butów! Bo buty ślubne wcale nie muszą być nudne i... białe ;)

Hej!

Czas ucieka nieubłaganie :) Właśnie zorientowałam się, że do wesela zostało tylko ponad pół roku! W związku z tym przychodzę do Was z kolejną ślubną inspiracją. Tym razem na tapetę weźmiemy buty. Nie wiem jak Wy, ale ja zauważyłam, że pomału odchodzi się od typowych białych butów - takich wiecie, typowo ślubnych ;) Mi osobiście bardzo się one nie podobają, ale wiadomo - każdy ma swój gust i nie oceniam kogoś, komu takie buciki się spodobały :)

Słyszałyście kiedyś o spinkach do... butów? :)
Jakiś czas temu trafiłam na takie cuda, które potrafią totalnie odmienić nasze buty ślubne (i nie tylko)! W przypadku butów ślubnych ożywią one delikatne kolory bucików i nadadzą im charakterku :) Bo kto powiedział, że buty ślubne nie mogą mieć kolorowych akcentów ;)


Do rzeczy, jak to w ogóle wygląda i z czym to się je? 

Do wyboru mamy multum rodzajów klipsów, które odmienią nasze buty o 180 stopni! Poprzez kokardki, piórka, serduszka, motylki pompony a kończąc na kwiatkach.

Cena takich klipsów zależy od firmy i rodzaju, klaruje się ona jednak zazwyczaj w przedziałach 40-150zł.
Gdzie takie cuda kupimy? W internecie pojawiło się coraz więcej miejsc sprzedaży spinek, znajdziemy je m.in. na mififi, coquet-art, pakamera czy art-madam. 

A teraz same oceńcie co myślicie o takim sposobie na buty - w moim przypadku buty ślubne :)
1

2

3

4

5

6

7

8


9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20


21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

32

33

Przekonały Was klipsy do butów? Dajcie koniecznie znać! :)

wtorek, 26 stycznia 2016

Jestem, wracam! Co robiłam gdy mnie nie było, gdzie się podziewałam? Zapraszam Was do... mojego sklepu! :) + przypominajka rozdaniowa

Hej kochani!

Jak to miło usiąść i napisać post :) 

Tyle się ostatnio działo, że zupełnie, ale to zupełnie nie miałam czasu na blogowanie. Tak tęskniłam, ale niestety - siła wyższa :/ Nie wiem jak u Was, ale u mnie sesja w pełni. Całe szczęście, "najgorsze" egzaminy mam już za sobą :) Teraz (mam nadzieję) będzie już z górki ;)
Dodatkowo, dużo czasu zajmuje mi pisanie licencjatu, za który w końcu się wzięłam (brawo!) ;)
A jak Wasze prace licencjackie/magisterskie? Mam nadzieję, że macie je w lepszym stanie, niż ja moją :D Ale co tam, "dopiero" styczeń ;) 

A gdzie byłam kiedy mnie nie było?

Moja sfera zawodowa zmieniła się o 180 stopni! Udało mi się założyć swoją firmę. Tak bardzo się cieszę, a z drugiem strony wiązało się to z milionem spraw do załatwienia i mnóstwem nerwów i stresu. Niestety, odbiło się to trochę na moim zdrowiu - jednak już pomału wszystko się normuje :) 

Do rzeczy! Oficjalnie zapraszam Was do odwiedzenia mojego sklepu internetowego, w którym dostaniecie odzież dziecięca polskich producentów :) 



Tutaj link do fb <klik>. Dziękuję za każde "polubienie"! Na początku działalności każda "łapka w górę" jest na miarę złota :) Mam nadzieję, że osoby czytające mojego bloga i posiadające dzieci znajdą u mnie coś dla siebie :) Robię wszystko, aby lista dostępnych towarów rosła z dnia na dzień :)

Trzymajcie za mnie kciuki, a ja z góry mówię "nie dziękuję", żeby nie zapeszyć ;)
Teraz, kiedy wszystko już się unormowało wracam do aktywnego blogowania i już biorę się za odwiedzanie Waszych blogów.

Na sam koniec zapraszam również do wzięcia udziału w rozdaniu, które organizuję z okazji trzecich urodzin bloga! :)
Kliknijcie w baner i zgłoście się w komentarzach :)




czwartek, 14 stycznia 2016

ROZDANIE z okazji trzecich urodzin bloga! :)

Hej Kochani!

Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że to czytasz! Że jesteś tu ze mną, że od trzech lat mam dla kogo pisać :) 

Właśnie mijają trzecie urodziny tego bloga. Nigdy nie spodziewałam się, że starczy mi pasji do pisania go przez tak długi czas. 

Dziękuję Wam wszystkim, a właściwie to dziękuję każdemu z osobna :)

W związku z tą rocznicą, przychodzę do Was z rozdaniem! Mam nadzieję, że kosmetyki przypadną Wam do gustu i chętnie weźmiecie w nim udział. Czas trwania: do 14 lutego. Ktoś więc będzie miał miłą niespodziankę walentynkową ;)

A do wygrania są:



1. Zestaw: malinowy żel pod prysznic oraz balsam Yves Rocher
2. Wcierka Jantar
3. Keratynowa maseczka z Joanny
4. Waniliowy olejek do kąpieli z edycji limitowanej Yves Rocher

Postawiłam na kosmetyki, które znam i lubię :)

A teraz zasady:
Aby wziąć udział w rozdaniu należy:
1. Być publicznym obserwatorem blogów organizatorki Jasminowy zakątek kosmetyczny.
2. Wyrazić chęć wzięcia udziału w komentarzu pod postem.

A dodatkowo:
3. Dodać podlinkowany baner konkursu na pasku bocznym swojego bloga.
4. Polubić mój profil na Facebooku <klik>  + 1 punkt
5. Polubić na Facebooku profil mojego sklepu internetowego z odzieżą dziecięcą LILILU, który dopiero co się rozkręca, ale mam nadzieję, że zyska sobie grono fanów <klik> + 3 punkty


Wzór zgłoszenia:
Zgłaszam się do rozdania.
1. Obserwuję jako:
2. Baner u mnie na blogu: tak/nie (link)
3. Lubię "Jasminowy zakątek kosmetyczny" na Facebooku jako: 
4. Lubię profil sklepu "LILILU" jako:

W dwóch ostatnich punktach wystarczy, jeśli podacie imię i pierwszą literkę nazwiska :)

POWODZENIA!



Regulamin
1. Organizatorem rozdania jest Jasminowy zakątek kosmetyczny.
2. Rozdanie trwa od 14.01.2016 roku do 14.02.2016 roku do godziny 23:59. Wyniki zostaną ogłoszone do 7 dni od zakończenia rozdania.
3. Biorąc udział w rozdaniu akceptujesz ten regulamin.
4. Nagroda wysyłana jest na koszt organizatorów, tylko na terenie Polski.
5. Jeśli zwycięzca nie zgłosi się w ciągu 7 dni wylosowana zostanie kolejna osoba. 
6. Organizator oświadcza, że konkurs nie jest grą losową, loterią fantową, zakładem wzajemnym ani loterią promocyjną, których wynik zależy od przypadku (przeprowadzenia losowania) w rozumieniu Art. 2 ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach losowych i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 r. Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

wtorek, 5 stycznia 2016

Włosowa aktualizacja, plan pielęgnacji na styczeń i zapowiedź urodzinowego rozdania! :)

Hej!

Dłuuugo mnie tu nie było. Właściwie, to tylko tydzień, jednak dla mnie to już kawał czasu :)


W moim życiu ostatnio dzieje się milion rzeczy na minutę, ale stopniowo wszystko ogarniam. Właśnie zorientowałam się też, że całkiem niedługo, bo 16 stycznia, mój blog będzie obchodził 3 urodziny! Z tej okazji już szykuję dla Was rozdanie. Mam nadzieję, że przygotowane produkty przypadną Wam do gustu :)
Aby nie przegapić rozdania zapraszam Was do polubienia mojego profilu na Facebooku <klik>


Przyszedł styczeń, więc czas na aktualizację stanu moich włosów oraz mały plan pielęgnacji na styczeń.
Całkiem niedawno pisałam Wam, że skończyłam suplementację Class A Collagen <klik>, po której moje włosy nabrały niesamowitego blasku. W styczniu przetestuję coś skierowanego typowo dla włosomaniaczek - Biotynę na włosy z krzemem. Mam nadzieję, że moje włosy będą po niej rosły jak na drożdżach ;) To się okaże za miesiąc - recenzji, rzecz jasna możecie się spodziewać.


Dodatkowo w kwestii przyśpieszenia porostu stosować będę nowość - rosyjską maskę drożdżową Bania Agafii. Wiem, że wiele z Was ją stosowało. Byłyście zadowolone?


Mam zamiar również wykonać maskę białkową z odżywką dla sportowców <klik>. Ten domowy sposób na laminowanie włosów niesamowicie przypadł mi do gustu. Raz na jakiś czas proteinki są przecież wskazane :)


W kwestii mycia włosów powrócę do delikatnego żelu do mycia Babydream z Rossmanna <klik>

Z odżywek zamierzam stosować mój hit za grosze z Carrefoura, czyli odżywkę do włosów Nectar od nature. Moje włosy ją pokochały, a kosztuje tylko 4zł!


Na początku grudnia podcinałam końcówki i aktualnie długość pasma kontrolnego wynosi 65cm.
Zobaczymy, ile będzie w lutym! :)


A przechodząc do rzeczy, moje włosy prezentują się następująco:

bez lampy

z lampą

A jak tam Wasze włosowe plany na styczeń? :)

wtorek, 29 grudnia 2015

5 kosmetycznych odkryć minionego roku :)

Hej!

Rok (jak to zawsze) zleciał błyskawicznie! 2016 będzie dla mnie totalnie wyjątkowy :) Właściwie to już nie mogę się doczekać, a z drugiej strony wiążą się z tym wszystkim pewne obawy. Licencjat, nowa (własna!) praca, ślub, prawdopodobnie przeprowadzka... oj będzie się działo :)

Jednak jeszcze mamy 2015 i czas podsumować sferę kosmetyczną. Pokażę Wam co mnie najbardziej zauroczyło :)


1. Odżywcza pomadka z peelingiem, Sylveco <klik>

Jest to kosmetyk, który niesamowicie mnie zauroczył! Sama konsystencja pomadki, zapach, smak, cena, działanie - wszystko jest na ogromny plus :)
Właściwie, to nie mam co do niej ani jednego zastrzeżenia, najlepsza pomadka ochronna jaką kiedykolwiek miałam! :)



2. Cetaphil, micelarna emulsja do mycia twarzy <klik>

Moja wrażliwa cera pokochała się z tą emulsją od pierwszego użycia! Nigdy jeszcze nie miałam tak delikatnego płynu. Dodatkowo pięknie zmywa cały makijaż. Ani razu nie zdarzyło się, aby podrażnił moje oczy. Skóra po jego zastosowaniu jest cudownie mięciutka i wypielęgnowana.


3. Sunshade minerals, zestaw 10 pędzli do makijażu <klik>

Jeśli nie zajmujecie się zawodowo makijażem i potrzebujecie pędzli na domowy użytek, a dodatkowo macie na nie ograniczony budżet śmiało sięgnijcie po te! Za 45zł otrzymujemy 10 genialnych pędzelków. Nie mam żadnego problemu z ich myciem - włosie nie wypada i mocno trzyma się w trzonku pędzla. 
Dla mnie rewelacja :)



4. Gumki do włosów Invisibobble <klik>

Nie wiedzieć czemu długo wzbraniałam się przed ich zakupem, a teraz... nie wyobrażam sobie bez nich życia - w przenośni oczywiście. ;) Wszystkie inne gumki do włosów dawno poszły w kąt. Te są zdecydowanie najlepsze i już nigdy nie mam zamiaru wrócić do tych tradycyjnych. Mogę nosić upięte włosy przez cały dzień i nie czuję żadnego bólu czy ciągnięcia :)


5. Perfumy Panthera Paris Avenue <klik>

Ostatnie odkrycie tego roku to perfumy, z którymi co prawda poznałam się stosunkowo niedawno, ale totalnie mnie zauroczyły!
Jest to odpowiednik sławnej szarej pumy. Pachnie cudownie, dla mnie jest to zapach całoroczny i na każdą okazję.
Musicie je powąchać :D 


I to tyle w kwestii kosmetycznych odkryć 2015 roku :) Koniecznie pochwalcie się jakie perełki najlepiej sprawdzały się u Was! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...