poniedziałek, 6 lipca 2015

Skarpetki złuszczające L'biotica - czy to działa? Efekty zabiegu!

Hej!

Tak jak pokazywałam Wam TUTAJ 26.06 rozpoczęłam batalię ze zrogowaciałym naskórkiem na stopach. W tym celu zakupiłam skarpetki złuszczające firmy L'biotica (14zł w aptece).
Są to foliowe skarpetki wypełnione płynem (kwasy owocowe) powodującym stopniowe złuszczanie skóry.



Przez pierwsze dwa dni nic się nie działo, skóra była jednak bardziej napięta, ściągnięta i delikatnie błyszcząca.

A teraz pokażę Wam zdjęcia, OSTRZEGAM:  nie każdemu mogą one "przypaść do gustu", oglądacie więc na własną odpowiedzialność ;)




Po dwóch dniach "coś" zaczęło się dziać. 

Dnia czwartego skóra odchodziła całymi płatami - na początku z pięt, następnie z podeszwy.


Piątego dnia nastąpiło największe złuszczenie:


Szóstego dnia złuszczyły się pozostałości z podeszwy i pięty. Zaczęły złuszczać się również boki stóp.

Siódmy i ósmy dzień to złuszczanie grzbietu stopy. Były to tylko delikatne suche skórki, które zniknęły po zastosowaniu peelingu. 


Jak widać złuszczanie przebiegało stopniowo: pięty --> palce --> bok stopy --> grzbiety stóp
Po tygodniu pozbyłam się całego martwego naskórka. Zobaczymy na jak długo ;)

Stosowałyście kiedyś skarpetki złuszczające tej lub innej firmy? Jak wrażenia? :)









34 komentarze:

  1. Widzę, że i u Ciebie efekt taki jak należy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skarpetki dobrze się sprawdzają! :)

      Usuń
  2. Efekt taki jak powinien :D muszę się za nimi rozejrzeć w moim mieście.

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko, pierwszy efekt to co to ma być ? a później może też powinnam wypróbować. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla kogoś kto widzi to po raz pierwszy efekty faktycznie mogą szokować ;)

      Usuń
  4. Spoko, mnie takie foty nie ruszają :) Mam ochotę na takie skarpetki,marzą mi się stópki mięciutkie i gładziutkie. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz się nad czym zastanawiać! Kupuj koniecznie :)

      Usuń
  5. Stosowałam maść na odciski i efekty były podobne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tańsza alternatywa:) świetnie! :)

      Usuń
  6. Musze koniecznie wyprobowac

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie, ciekawe na jak długo;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Stosuję skarpetki złuszczające - świetnie się sprawdzają :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz więcej osób je sobie chwali :)

      Usuń
  9. Nigdy nie stosowałam skarpetek tego typu, ale chyba muszę w końcu spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto:) tym bardziej, że ich ceny nie są już takie wysokie jak na początku :)

      Usuń
  10. Ja stosowałam skarpetki dostępne w carrefour'ze jednak one na mnie wgl nie podziałały ;/ za to u mojego chłopaka pojawiły się efekty choć nie takie jak u Ciebie :) chyba powinnam się zainteresować tymi z L'biotici.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! :) Słyszałam też, że te aktualnie dostępne w Biedronce są warte uwagi :)

      Usuń
  11. Miałam skarpetki no name z allegro, ale efekt nie był zadawalający.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie miałam takich skarpet, a kuszą mnie bardzo ;) nie wiedziałam nawet, że ta firma takie posiada :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam zaskoczona widząc je po raz pierwszy w aptece :)

      Usuń
  13. Nigdy nie stosowałam takich skarpet. Zapraszam do.mnie i do.obserwacji

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie stosowałam takich skarpet. Zapraszam do.mnie i do.obserwacji

    OdpowiedzUsuń
  15. Wczoraj kupiłam podobne skarpetki w Biedronce, niebawem wypróbuję - zobaczymy jak się sprawdzą ;)
    + Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na recenzję - jestem ich bardzo ciekawa :)

      Usuń
  16. Ooo jestem 100 czytelnikiem Twojego bloga :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdjęcia rzeczywiście robią wrażenie, widać że skarpetki działają jak należy :) Muszę się za takimi rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że tu jesteś! :)
Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, dają mi one motywację do dalszej pracy :)

Zawsze odwiedzam blogi wszystkich komentujących również zostawiając wiadomość od siebie :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...