środa, 16 października 2013

Ciekawostki dotyczące aloesu :)



Ostatnio miałam bardzo ciekawy wykład na temat działania aloesu. Chciałabym się dziś z Wami podzielić kilkoma ciekawostkami :)

1.  Aloes występuje wszędzie, gdzie temperatura powietrza przekracza 4°C.

2. Jest to wieloletni sukulent liściasty zapylany przez ptaki.


3. Kwiaty aloesu są bogaty w nektar; mają kolor czerwony, pomarańczowy lub żółty.


4. Nazwa Aloe vera stosowana jest na potrzeby handlowe - dużo łatwiej ją wymówić i zapamiętać niż Aloe barbadiensis ;)


5. Poszczególne części aloesu wykazują inne działanie:

          - część wewnętrzna czyli żel aloesowy wykazuje działanie: przeciwzapalne, immunotropowe - znacznie poprawiające naszą odporność
            zastosowanie: uszkodzenia skóry promieniami UV i rentgenowskimi, wrzody żołądka i dwunastnicy, trudno gojące się rany, trądzik (działanie bakteriobójcze - niszczy bakterie beztlenowe), odmrożenia
          - część zewnętrzna czyli mleczko aloesowe (Alona - gorzki sok z zielonej części liścia) wykazuje działanie przeczyszczające (tym samym wspomaga też nasze trawienie i pracę jelit)

6. Za silne działanie aloesu na układ odpornościowy odpowiada substancja - acemannan.

7. Znanych jest 360 gatunków aloesu.

8. Jego główne występowanie to Afryka Południowa, Madagaskar, Półwysep Arabski.

9. Dodatkowo aloes wykazuje również działanie: przeciwgrzybicze i antyoksydacyjne. 

10. Początkowo aloes służył do balsamowania zwłok.

W jakich preparatach znajdziemy aloes?


źródło: www.doz.pl

Najbardziej znanym preparatem jest Biostymina. Zawiera ona wyciąg z aloesu drzewiastego i jest stosowana w infekcjach górnych dróg oddechowych i stanach obniżonej odporności.










źródło: www.doz.pl

Preparat dla dzieci z aloesem to BioaronC. Poza aloesem zawiera też sok z aronii i witaminę C. Stosowany w infekcjach górnych dróg oddechowych i w braku apetytu. 








Alax, drażetki, 20 szt.






Natomiast w przypadku zaparć zastosujemy aloes zawarty w preparacie ALAX. Pobudza on perystaltykę naszych jelit co powoduje działanie przeczyszczające. 





Sama od pewnego czasu piję sok z aloesu z firmy Labolatoria Natury :)
Słyszałam, że jest bardzo niesmaczny - i tego też się obawiałam. Jak później się okazało niesłusznie :).

Sam czysty sok ma nieprzyjemny smak jednak stosowany zgodnie z przepisem na butelce:
"5 łyżek dzienne, na godzinę przed posiłkiem - rozcieńczyć przed spożyciem z wodą lub sokiem owocowym w stosunku 1:1"
smakuje całkiem dobrze.  :)

Należy jednak pamiętać, że otworzony sok możemy przechowywać w lodówce przed miesiąc.


A Wy zetknęłyście się już z aloesem? W jaki sposób go stosujecie? Słyszałam, że dobrze działa na włosy jednak nigdy nie zgłębiłam tego tematu - może Wy mi coś podpowiecie :)



czwartek, 3 października 2013

Zmywacz do paznokci, którego nie polecam.

Krótka notka o zmywaczu do paznokci Simple Beauty - aloes ultra strong. 



"Bezacetonowy zmywacz do paznokci, wyjątkowo szybko zmywa lakiery o intensywnych kolorach i z dodatkiem brokatów. Posiada właściwości nawilżające oraz wyrównujące koloryt płytki paznokcia"

Za 150ml produktu płacimy ok. 4zł - cena więc bez zarzutów.



Zmywacz jak to zmywacz - dużych wymagań co do jego działania nie mam.
Na początku spisywał się bardzo dobrze. I tak sobie go stosowałam i stosowałam aż nagle spojrzałam na moje paznokcie (a co gorsze na skórki) i nie mogłam zrozumieć skąd nagle wziął się tak zły ich stan! Po chwili wiedziałam, że to wina tego zmywacza.
Strasznie przesuszył mi skórki i płytkę paznokcia. Po jego odstawieniu już pomału widzę poprawę.

Na pewno więcej już go nie kupię.

 Zastanawiam się nad zielonym zmywaczem o zapachu migdałów z Isany. Miałyście? Polecacie?



A obecnie paznokcie ratuję serum wzmacniającym z wapniem i witaminą C z firmy Lovely.

Link do KWC: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=14789

Stosuję je kilka razy dziennie i po kilku dniach zauważyłam poprawę w wyglądzie skórek; paznokcie też wydają się być mniej przesuszone i mocniejsze. Serum bardzo ładnie wchłania się w płytkę paznokcia i przyjemnie pachnie.
Słyszałam o niej wiele dobrego.
Mam nadzieję, że ta odżywka doprowadzi moje paznokcie do ładu. :)


Jakie zmywacze do paznokci polecacie?




wtorek, 24 września 2013

Zakupy: torebka MIZENSA Hailee ze strony eTorebka.pl

Jakiś czas temu złożyłam zamówienie na stronie etorebka.pl. Potrzebowałam dużej torby na studia, która pomieści zeszyt, segregator i jeszcze zostanie w niej miejsce na coś do jedzenia i picia na cały dzień.
Torbę MIZENSA widziałam już nie raz. Miałam więc świetny powód do jej kupna i to właśnie ją wybrałam. :)
Jej regularny koszt to 99zł, ale obecnie jest  promocja i kosztuje 89zł. Dodatkowo posiadałam od koleżanki kod rabatowy -10% więc zapłaciłam za nią 81zł a nie 99zł. :)

Tutaj podaje Wam link do zdjęć torby na stronie internetowej: http://etorebka.pl/sklep-produkt.php?f=0473

W rzeczywistości wygląda tak:





Jest bardzo pojemna; włożyłam do niej segregator i dwa zeszyty A4 i jeszcze zostało dużo miejsca.
Dodatki są koloru srebrnego.


Wysyłka torby była wręcz ekspresowa - otrzymałam ją już na drugi dzień :)

Dodatkowo przy zakupie otrzymałam kod rabatowy -10% na zakup torebek z serii MIZENSA. W chwili obecnej nie planuję kupować kolejnej torby, ale może Wam ten kod się przyda:
c6bac47e
Kod jest ważny do 16.12.2013r. :)

Miałyście już może okazję robić zakupy na tej stronie? Podzielcie się wrażeniami co do jakości torebek.

poniedziałek, 23 września 2013

Aktualizacja: wrzesień 2013

Hej! Wracam do Was z małą włosową aktualizacją. Jakoś rok temu bardzo zainteresowałam się tematyką pielęgnacji włosów. Czytałam, kupowałam, testowałam i tak w kółko. Chciałam wszystkiego spróbować na raz. Obecnie ta "obsesja" już mi minęła, ale nadal staram się dbać o włosy.
Na chwilę obecną prezentują się tak:

Szału nie robią, ale dla mnie ich stan jest zadowalający :)
Do ich pielęgnacji używam:
- szampony: Babydream, Barwa ziołowa, Garnier Grapefruit Tonic
- odżywki: Nivea Long Repair, Elseve Arginine Resist, Balsam nawilżająco-regenerujący z Apteczki Babuni
- maska: Gloria
- końcówki: Eliksir Gliss Kur
- odżywki w sprayu: Gliss Kur z płynnym jedwabiem, Gliss Kur z kompleksem płynnej keratyny.
Obecna długość to chyba niecałe 60cm. Marzy mi się jeszcze ok. 5-6cm i więcej nie chcę. Taka długość podoba mi się najbardziej.

Wszystko na dzisiaj; mam nadzieję, że wrócę do aktywnego blogowania! :)


środa, 3 lipca 2013

Zakupowy post! + powrót :)

Wracam do blogowego świata! :) Długo mnie tu nie było... oj bardzo długo. Co się na to złożyło? Zupełny brak czasu na cokolwiek. Przygotowywałam się do egzaminów - a co za tym idzie: nauka, nauka, nauka... oraz  praktyki. Mimo wszystko nadal starałam się dbać o włosy. Teraz w końcu mam zasłużone wakacje! 
Chciałabym Wam pokazać kilka rzeczy, które ostatnio udało mi się kupić :)





1. Odżywka Nivea Long Repair - stosowałam ją do tej pory tylko kilka razy więc nie mogę za dużo powiedzieć na jej temat. Bardzo podoba mi się jej gęsta konsystencja i zapach. Cena: 8zł

2. Dezodorant Adidas for Women Pro Clear - kupiłam już chyba piąte opakowanie i jak narazie jest to mój ulubieniec; bardzo dobrze chroni i ładnie pachnie. Cena: 10zł

3. Pianka do golenia Venus z ekstraktem z melona i grejpfruta - świetna pianka, która jednocześnie bardzo dobrze nawilża skórę. Zapach egzotycznych owoców jest baaardzo przyjemny. Cena: 6zł

4. Płyn micelarny BeBeauty do demakijażu - wszystkim dobrze znany i powszechnie lubiany micel z Biedronki. Pomimo tego, że został wycofany ze sprzedaży udało mi się jeszcze go kupić i wypróbować. Cena: 4,50zł


5. Kuracja nawilżająca; krem redukujący podrażnienia na dzień ZiajaMed - skóra mojej twarzy potrzebowała silnego nawilżenia. Skusiłam się na ten kremik i coś czuję, że pozostanie ze mną na bardzo długo :) Cena: 13zł

6. Micelarny żel nawilżający BeBaeuty do mycia i demakijażu - żel ten bardzo fajnie sprawdza się w kwestii demakijażu. Zobaczymy czy wpłynie na stan nawilżenia mojej cery. Cena: 5zł

7. Lakier do paznokci o piaskowej strukturze Golden Rose Holiday nr 66 - nie miałam go jeszcze na paznokciach więc nic na jego temat powiedzieć nie potrafię. Cena: 13zł

8. Seche Vite Dry Fast Top Coat - znany wszystkim top, który działa cuda. Lakier po jego użyciu wysycha w ciągu 10-15minut i jest nie do zdarcia :) Cena: na allegro ok. 20zł   

Stosowałyście któryś z tych produktów? Jak  wyglądają Wasze ostatnie zakupy kosmetyczne? :)

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Celia, intensywnie regenerująca maska do włosów


Wypróbowałam dziś kolejną nowość a mianowicie intensywnie regenerującą maskę do włosów firmy Celia.

Pojemność: 12ml
Cena: 1,30zł

Co mówi nam producent: 
Maska przeznaczona do włosów osłabionych, przesuszonych  matowych, zniszczonych zabiegami fryzjerskimi, niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, niewłaściwą dietą.

Składniki aktywne: keratyna, prowitamina B5, wyciąg  z bambusa wnikają w głąb włosa oraz skutecznie odbudowują jego strukturę  dostarczając niezbędnych elementów odżywczych. Filtr UV chroni przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.
Lekka formuła nie obciąża włosów.

Sposób użycia: wmasować maskę w umyte wilgotne włosy i pozostawić na 3-5 minut. Dokładnie spłukać.

Opakowanie maski to jednorazowa saszetka, która starczy na jednorazową aplikację maski.
Zapach: dziwny, niezbyt przyjemny, dość chemiczny.
Konsystencja: dość gęsta, jak to na maskę przystało :)

Moja opinia:
Dostępność maski jest dość kiepska. Widziałam ją tylko w jednej małej drogerii. Po nałożeniu na włosy trzymałam ją trochę dłużej niż zaleca producent - około 30 minut. Jeśli chodzi o działanie to spodziewałam się chyba czegoś lepszego. Faktycznie włosy były błyszczące i sypkie, ale podobny efekt daje u mnie maska Alterry. Trudno mi określić jej działanie po jednorazowym użyciu. Ciekawe jak sprawdziłaby się na dłuższą metę. Raczej już się o tym nie przekonam. Pomimo w miarę zadowalającego efektu zapach maski był dla mnie bardzo nieprzyjemny i jest to jeden z powodów, dla których na chwilę obecną nie sięgnę więcej po ten produkt. Być może skuszę się kiedyś na drugą maskę firmy Celia o działaniu głęboko nawilżającym.
Taka forma maski jest jednak bardzo fajną alternatywą na wyjazd gdy mamy mało miejsca w kosmetyczne.

Stosowałyście maski firmy Celia? Co sądzicie o takich jednorazowych produktach?





czwartek, 4 kwietnia 2013

Odżywka Gliss Kur Oil Nutritive

Długo szukałam maski do włosów Gliss Kur z 7 olejami. Niestety nigdzie jej nie było więc postanowiłam skusić się na odżywkę z tej samej serii. 
Wrażenia? Rewelacja! :) Ale o tym za chwilę.

Producent zapewnia, że produkt redukuje rozdwajania końcówek aż do 90% i ułatwia rozczesywanie włosów. Kompleks z płynną keratyną naprawia uszkodzenia włosów zarówno na powierzchni jak i w ich wnętrzu. 
Odżywka zawiera 7 olejkówolej arganowy, olej  makadamia, oliwa z oliwek, olej ze słodkich migdałów, olej z pestek moreli, olej marula i olej sezamowy.


Pojemność: 200ml
Cena: ok. 11zł


Opakowanie: Praktyczne opakowanie stawiane na dozowniku (odżywka spływa w jego kierunku i nic się nie zmarnuje). 
Zapach: Piękny, idealny, niesamowity! :)
Konsystencja: Gęsta, nie jest lejąca, sprzyja dobrej wydajności. Podobna do Garniera Awocado i masło karite (klik)


Moje wrażenia:
Jest rewelacyjna! Jestem bardzo zadowolona z efektów. Włosy po użyciu odżywki są wygładzone i miękkie. Dzięki obecności olejków nadaje włosom blask. Spotkałam się z opiniami, z których wynikało, że może obciążyć włosy - u mnie jednak nic takiego nie miało miejsca. Odżywka posiada w składzie silikony. Osobiście nigdy nie odrzuciłam całkowicie silikonów w kosmetykach do włosów, ponieważ zwyczajnie im służą. Raz na jakiś czas zamiennie stosuję odżywkę bez silikonów. Po użyciu Gliss Kur Oil nutritive włosy wyglądają bardzo zdrowo! 
Z pewnością mogę Wam ją polecić :)

Stosowałyście może produkty z tej serii? Jakie jest Wasze zdanie - odżywki z silikonami czy  zdecydowanie bez nich?

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...