poniedziałek, 8 czerwca 2015

Opalenizna w tubce!


Hej!

Jeżeli stosowałaś już samoopalacz, który pozostawiał brzydkie smugi a rajstopy w sprayu zawsze są za ciemne to mam coś dla Ciebie!

Z racji tego, że kilka dni temu wybierałam się na wesele a moje nogi były blade jak ściana postanowiłam na szybko coś z tym zrobić ;) Ale co, skoro stosowanie samoopalacza na kilka dni przed jest zbyt ryzykowne a nie chciałam narażać mojej skóry na solarium?

Przekopałam internet w wzdłuż i wrzesz i oto jest on - 
CC CREAM BODY PERFECTOR, Bielenda
Multifunkcyjny  krem korygujący do ciała




Efekt? Dla mnie świetny, idealny wręcz :)
Produkt stosujemy jak balsam do ciała. Po rozsmarowaniu nie pozostawia smug.
Daje efekt naturalnej opalenizny.
Skóra jest jakby muśnięta słońcem, koloryt wyrównany a wszystkie drobne pajączki czy małe siniaki ukryte.
I co ważne - po wchłonięciu zupełnie nie brudzi ubrań!

Kolor produktu może przerazić - jest on na pierwszy rzut oka bardzo ciemny. Nie należy się tym jednak zrażać, gdyż idealnie stapia się z kolorem skóry.





Po rozsmarowaniu wygląda to tak:





Wybrałam wersję wodoodporną, która lepiej sprawdzi się latem. Wersja podstawowa zawiera natomiast dużo więcej drobinek niż ta wodoodporna.
Moja "opalenizna" ładnie zeszła po wykonaniu peelingu.

I jak podoba się Wam efekt? Ja jestem bardzo zadowolona! Lubicie tego typu produkty?

16 komentarzy:

  1. Efekt świetny ;) Jednak nie potrzebuję takich kremów z natury mam ciemną karnacje, która nie potrzebuje dodatkowego przyciemniania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przyznać,że efekt bardzo fajny! ;)) .

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny, delikatny efekt:-) ja obecnie używam samoopalacza avon w piance i całkiem fajny muszę przyznać:-) a rajstopy w sprayu uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samoopalaczu z avonu nie słyszałam - poczytam :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo zadowolona z tego produktu!

      Usuń

  5. Bardzo przejrzysty, estetyczny blog!

    Mogłabyś poklikać w linki do LUCLUC w ostatnim poście na moim blogu? Bardzo proszę, ponieważ zależy mi na utrzymaniu dalszej współpracy :)

    Mój blog

    POMOŻESZ?-Jeśli tak, to koniecznie napisz mi w komentarzu na moim blogu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam podobne cudo z Lirene i niestety brudzi ubrania. Po za tym boję się takich wynalazków więc leży i się kurzy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten nie brudzi ubrań - musisz spróbować :)

      Usuń
  7. Love it :) :) New on my French blog: how to straighten your hair while you eat strawberry sweets" :)

    www.taimemode-fashionblog.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że tu jesteś! :)
Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, dają mi one motywację do dalszej pracy :)

Zawsze odwiedzam blogi wszystkich komentujących również zostawiając wiadomość od siebie :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...